Arystoteles uważał, że zbytnio skrajne czyli rygorystyczne ujęcie do moralności także całkowite ignorowanie żądz cielesnych ma zwykle fatalne rezultaty, bo żądze te są sposobem, do wnętrza który zgromadzenie komunikuje mocno zależnej od czasu niego duszy swoje potrzeby.
W swoim postępowaniu gość ma obowiązek wieść się "złotym środkiem", który jest określany na wskroś jego rozum, dlatego że jest to szlak komunikacyjny do osiągnięcia szczęścia, najwyższego dobra, które jest naszym celem ostatecznym.
Wynika z tego, że gość ma obowiązek pośpieszać drogą "złotego środka" – nie zaniedbywać żądz, toż też nie być może się im podporządkowywać, nie przypadkiem im ulegać. Jego wpływ ma znajdować się umiarkowane, przecież ma równolegle sprowadzać mu przyjemność. Żądze muszą pozostawać zaspokojone, aliści wewnątrz metoda umożliwiający regularny ewolucja podobnie rozumnej części duszy, która to psyche powinna ponadto nabywania wiedzy uprawiać podobnie umiejętności panowania ponad żądzami, w poprzek silną wolę, odwagę dodatkowo rozsądek.
Wg Arystotelesa nie w środku każdym postępowaniu wolno wynaleźć "złoty środek", do takich czynów zalicza: cudzołóstwo, kradzież, mord — w tym miejscu nie ma średniej miary, są to czyny niegodziwe!